Zdrowie. Jak o nie dbać?

Dziś przeżyłam silny niepokój. Zaczęło się od tego, że głowa zrobiła mi się ciężka, spociłam się jak mysz w połogu i poczułam, że jest źle. - Może to już koniec ze mną - pomyślałam z lekka wystraszona i popędziłam do łazienki. Tu szybko moczenie włosów i karku i próba oderwania się od niepokoju poprzez myślenie o miłych rzeczach. Zmierzyłam ciśnienie. Było wysokie, czyli ponad 170. A jestem po udarze. Co prawda ten udar był już ładnych kilka lat temu, bo w 2005 roku, ale uważać trzeba.
I teraz pytanie: Jak dbać o swoje zdrowie, czyli jak unormować ciśnienie. Staram się w upalne dni nie wychodzić na dwór, ale jeżdżę raz w tygodniu na rehabilitację do Warszawy. I chyba do końca sierpnia przerwę to jeżdżenie. Ale jak zachowywać się w domu? Jakoś nie widzę swojej osoby snującej się tylko i wyłącznie po mieszkaniu, w czasie, gdy na dworze jest piękne lato. Poza tym przygotowałam owoce do zamknięcia w słoikach i trzeba pracę dokończyć. Jak ja bym się czuła, gdybym tylko leżała i gapiła się w sufit, bo z czytaniem mam kłopoty przez zaćmę.

Trzeba żyć, a nie tylko istnieć - powiedział Plutarch i tego powiedzenia mam zamiar się trzymać.

                                      

                                            To jest pelargonia z mojego tarasu.

Dziś tylko łóżko.