Czy to jesień, czy wiosna?

Zielenią się drzewa, krzaki, trawa na działce. Kwitną czereśnie, a jednocześnie jest zimno, szaro na dworze i leje deszcz. Za oknem słychać szum ulewy.
Samopoczucie też jest raczej jesienne, niż wiosenne. Rozpłynęła się gdzieś energia. Najchętniej owinęłabym się kocem i znieruchomiałabym, aby nie stracić resztek ciepła, które jeszcze w sobie mam, a tu trzeba iść po zamówione mięso i zająć się przygotowywaniem obiadu. Brrrrr!

Wiosno! Nie ociągaj się! Przybądź z ciepłem, pięknym jasnym słonkiem, i z naręczem kwiatów.  

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

O Matko kochana