Czy tytuł bloga może zablokować pisanie?

  Z niepokojem stwierdzam, że nie potrafię sklecić kilku sensownych zdań. Do tej pory, gdy siadałam do pisania, to taki problem nigdy się nie pojawiał. Wobec tego zadaję sobie pytanie: - Co wpłynęło na tę trudność? I domyślam się, że przyczyną jest tytuł bloga.
Tytuł: Myślę, marzę, wspominam, jestem... ogromnie mi się podoba i jest mi bardzo bliski. Otrzymałam go w prezencie. Powstał prawie bez mojego udziału. Od razu wiedziałam, że jest on odzwierciedleniem moich przemyśleń, że jest jak świetny temat dla dobrego literata. Właśnie dla literata i to dobrego, a ja nie jestem żadnym literatem. Jestem osobą, która lubi myśleć, lubi wspominać, lubi pisać, ale...  I właśnie o to ale cała sprawa się rozbija. Odnoszę wrażenie, że tytuł bloga, mocno mnie przerasta.
Pierwszy krok został zrobiony. Znalazłam przyczynę zastoju w pisaniu tekstów i teraz muszę się z tym problemem zmierzyć. w pierwszej kolejności spróbuję się z nim przespać. Może we śnie znajdę jakieś sensowne rozwiązanie.
 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

O Matko kochana