Czasami jest i tak.

Dzisiejszy wpis będzie krótki, bo nie jestem w formie. Wszedł mi w bok silny ból i wyjść nie chce, chociaż mocno go do tego namawiam.Miał on już wystarczająco dużo czasu aby mnie zmęczyć i odfrunąć. Ale on wyskoczył nagle i nie chce się ode mnie odczepić. W związku z tym jestem niemrawa i towarzyszy mi kiepski humor.
Na dworze jest pięknie. Świeci jasne słonko. Śniegu nie ma nawet śladu. Ptaki śpiewają. Wiosna. Cała przyroda budzi się do życia. Tylko wybrać się na spacer.

Radość o poranku.


2 komentarze:

  1. Bardzo lubię tę piosenkę.
    A na dworze faktycznie pięknie i przedwiosennie.
    Żeby tylko tak zostało na Święta.
    Życzę aby przestało Cię boleć.

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo dziękuję. Już jest trochę lepiej. Najtrudniejszy był piątek.Życzę Ci pięknych Świąt Wielkanocnych spędzonych w gronie rodziny.

    OdpowiedzUsuń

O Matko kochana